E-zagadki, czyli substancje dodawane do żywności. Choć wśród nich są całkiem zdrowe i bezpieczne, znaleźliśmy również i takie, które wywołują nowotwory, powodują pogorszenie wzroku, bezsenność czy bóle głowy. Wskazujemy te najgorsze, a dla równowagi, również te pożyteczne.

Zanim przejdziemy do rzeczy, mamy wielką prośbę. Pod tekstem znajdziecie link do ankiety na temat nadwrażliwości pokarmowej. Autorka jest studentką Śląskiej Szkoły Medycznej w Katowicach. Bardzo jej pomożemy wypełniając ankietę.

Chcąc nie chcąc, jeśli robimy zakupy w sklepach, jesteśmy skazani na konserwanty i inne dodatki do żywności, oznaczone literą E i numerem. Mają wiele różnych funkcji (od poprawiania koloru, wzmacniania smaku, poprawiania konsystencji, po wydłużenie czasu trwałości produktu). Wszystkie zostały odpowiednio przebadane i sklasyfikowane, stąd wiemy, które wywołują raka, a które np. „tylko” depresję.

Lista popularnych, lecz niestety szkodliwych związków, których należy unikać, bądź ograniczyć ich przyjmowanie:

E102 – tartrazyna, żółty barwnik, dodawany do napojów o smaku pomarańczowym. Jest w musztardzie i sztucznym miodzie. Może wywołać reakcje alergiczne, bezsenność i depresję.

E124 - czerwień koszenilowa, barwnik nadający czerwony kolor galaretkom, dżemom, zupom i sosom pomidorowym oraz dodawany do lodów. Wpływa na zaburzenia koncentracji oraz osłabienie pamięci, może wywołać objawy ADHD.

E128 - czerwień 2G, barwnik podejrzewany o działanie rakotwórcze, dodawany do wyrobów mięsnych.

E150 – karmel, barwnik dodawany najczęściej do pieczywa, ma na celu zmylenie konsumenta, iż pieczywo jest razowe. Z tej grupy barwników najniebezpieczniejszy jest karmel amoniakalny – może podrażniać żołądek, obniżać płodność, a w niektórych testach na zwierzętach wywołał konwulsje.

E160b – annato, barwnik dodawany do barwienia margaryny, olejów roślinnych, wyrobów seropodobnych oraz ciast.

E173 – pod tym symbolem ukryto aluminium, nadaje srebrną barwę dekoracjom cukierniczym. Toksyczne dla układu krwionośnego, rozrodczego i nerwowego. Dodawane do żywności, mimo że Parlament Europejski uznał, iż powinno to być zakazane (tak jest np. w Australii).

E 211 – benzoesan sodu, konserwant, występuje w żywości przetworzonej (napoje gazowane, gotowe sosy, dipy). Może wywołać astmę, podrażnienia żołądka i jest rakotwórczy.

E220 - dwutlenek siarki, konserwant stosowany przy produkcji win. U astmatyków może powodować problemy w oddychaniu, ogranicza wchłanianie witaminy A i B1.

E407 – karagen, uznany za rakotwórczy zagęszczacz używany w galaretkach, dżemach, serkach dla dzieci, wędlinach i konserwach.

E250 i E251 - azotany (III i V) sodu, oba rakotwórcze, dodawane m.in. do wędlin i wyrobów seropodobnych.

E621 - glutaminian monosodowy (glutaminian sodu) – wzmacniacz smaku i zapachu, stosowany w daniach instant (zupkach, sosach, daniach gotowych), przyprawach typu „jarzynka”, wędlinach, konserwach. Może nasilać problemy astmatyczne, powodować bóle głowy, przyspieszone bicie serca, pogorszenie wzroku, nudności, bezsenność oraz osłabienie.

Istnieje również spora grupa E numerów bezpiecznych (takich, których często szukamy czy to w produktach czy suplementach diety):

E100 - kurkumina
E101 - ryboflawina (witamina B2)
E140 - chlorofil
E160a - karoteny
E160c - kapsaicyna (ekstrakt z papryki)
E160d - likopen
E161b - luteina
E163 - antocyjany
E300 - kwas askorbinowy, (witamina C)
E306 - mieszanina tokoferoli (witamina E)
E440 - pektyny (frakcja błonnika rozpuszczalnego w wodzie)
E460 - celuloza (frakcja błonnika nierozpuszczalnego w wodzie).

Katarzyna Pachla

Jeszcze raz prosimy o wypełnienie ankiety. To zajmuje około 5 minut.

https://www.ankietka.pl/ankieta/258694/wiedza-i-opinie-mieszkancow-wojewodztwa-slaskiego-na-temat-nadwrazliwosci-pokarmowej-i-jej-leczenia.html