Chociaż już dawno zapomnieliśmy o Sylwestrze oraz o karnawale, to osoby, które niemiło zakończyły swoje imprezowanie, nie zapomną najgorszej nocy w swoim życiu przez długi czas.

Policja, gdy tylko otrzyma zgłoszenie, lub na swoim patrolu dojrzy osobnika, któremu wiatr wieje co chwilę w inną stronę, może wykazać większe zainteresowanie jego osobą. Trafiając na całkiem wyrozumiałych policjantów, możemy liczyć na podwiezienie do domu lub tylko spisanie danych oraz wydanie pouczenia. Gdy jednak służby porządkowe będą nieugięte, albo nasz stan naprawdę pozostawia wiele  do życzenia, zostaniemy zawiezieni na izbę wytrzeźwień. Teoretycznie powinniśmy w tym miejscu przejść kolejną weryfikacje, czy aby na pewno musimy tutaj spędzać noc. Jednak dość rutynowe podejście tamtejszych pracowników, raczej wskazuje na to, iż najbliższą noc spędzimy całkowicie poza domem.

To jeszcze nie koniec nieprzyjemnej przygody. Na samym upokarzającym uczuciu się nie kończy. Pobyt nawet nie kwalifikuje się pod jednogwiazdkowy hotel, ale otrzymany rachunek będzie, jak za nocleg w apartamencie z widokiem na Bałtyk. Marnym pocieszeniem jest lekkie obniżenie opłaty za pobyt na izbie wytrzeźwień, która weszła od początku 2016 roku. Do końca 2015 roku, maksymalna kwota za tę nieprzyjemną usługę, wynosiła 302,70 złotych. W tym roku w Dzienniku Ustaw znalazło się obwieszczenie dotyczące obniżki najdroższej opłaty, która ma wynosić 299,98 zł. Kwota na pierwszy rzut oka zdecydowanie wygląda korzystniej, niż przy obwieszczeniu z poprzedniego roku.  Jednak obniżka wynosi zaledwie 2,72 zł.

W ustawie o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi znajdziemy artykuł wyjaśniający, kiedy możemy wylądować na izbie wytrzeźwień:

„Art. 40.

1.Osoby w stanie nietrzeźwości, które swoim zachowaniem dają powód do zgorszenia w miejscu publicznym lub w zakładzie pracy, znajdują się w okolicznościach zagrażających iż życiu lub zdrowiu albo zagrażają życiu lub zdrowiu innych osób, mogą zostać doprowadzone do izby wytrzeźwień lub placówki, podmiotu leczniczego albo do miejsca zamieszkania lub pobytu.

2. W razie braku izby wytrzeźwień lub placówki osoby, o których mowa w ust. 1, mogą być doprowadzone do jednostki Policji.

(…)

5. Osoba doprowadzona do izby wytrzeźwień lub placówki albo jednostki Policji pozostaje tam aż do wytrzeźwienia, nie dłużej niż 24 godziny. Osoby do lat 18 umieszcza się w odrębnych pomieszczeniach, oddzielnie od osób dorosłych.”