Zielone strzałki są sygnalizatorami, które umożliwiają kierowcom warunkowy skręt w prawo na skrzyżowaniu, mimo, że mają czerwone światło. Ostatnio znikają one z sygnalizatorów.

Jest kilka powodów, dla których te strzałki znikają. Czasem chodzi o zabezpieczeniu ruchu rowerowego, a czasem dlatego, bo ten ruch jest bardzo duży – tłumaczy Bartosz Piłat z Zarządu Transportu Publicznego

Innym powodem jest nowa możliwość zawracania na głównej ulicy. Tam skorzystanie ze strzałki mogłoby prowadzić do kolizji drogowych. Likwidacja zielonych strzałek nie podoba się kierowcom, gdyż dzięki nim miejskie korki były trochę mniejsze.  

Jak to zauważyli przedstawiciele stowarzyszenia Pieszy Kraków, strzałek w Polsce jest za dużo i mogą stwarzać zagrożenie, bo kierowcy nie stosują się do przepisów o zatrzymaniu i ustąpieniu pierwszeństwa pieszym na pasach.

Wielu kierowców jest z kolei przeciwnych ograniczaniu strzałek.