Lek na nadciśnienie pomylony z psychotropem. Również w Sosnowcu apteki sprzedawały pacjentom nie to, co powinni dostać. Zagrożenie jest duże - Główny Inspektor Farmaceutyczny ostrzega. Podajemy jak rozpoznać pomyłkę.

Chodzi o czeski lek o nazwie atram. Jest on na nadciśnienie. Jednak u producenta, z nieznanych na razie przyczyn, zamiast atramu, w opakowaniach tego leku znalazł się środek psychotropowy. Ponieważ czeski farmaceutyk sprzedawany jest w Polsce, apteki sprzedawały psychotropy jako własnie atram.

Atram stosowany jest u chorych z niewydolnością serca oraz chorobą wieńcową. Jednak zamiast niego chorzy przyjmowali neurol, który nie leczy nadciśnienia, lecz stosowany jest przez psychiatrów.

O sprawie wypowiedział się w telewizji m.in. minister zdrowia. Główny Inspektor Farmaceutyczny ogłosił:

"W związku z pomieszaniem na linii produkcyjnej w Republice Czeskiej blistrów produktów leczniczych Neurolu (lek psychotropowy), które zostały umieszczone w opakowaniach Atramu (lek kardiologiczny) istnieje niebezpieczeństwo zażycia leku psychotropowego przez pacjentów kardiologicznych. W związku z powyższym zwracam się z prośbą o zwrot leku Atram z podanych niżej serii do apteki w której dokonali Państwo zakupu. Kwestia rekompensaty pozostaje w gestii producenta".

W przypadku zakupu bądź posiadania atramu, prosimy zwrócić uwagę na następujące informacje na opakowaniu:

ATRAM 12,5 (Carvedilolum), 12,5 mg, tabletki, nr serii: 2561215, data ważności: 11.2017.

ATRAM 12,5 (Carvedilolum), 12,5 mg, tabletki, nr serii: 2510216, data ważności: 01.2018.

ATRAM 6,25 (Carvedilolum), 6,25 mg, tabletki, nr serii: 2010216, data ważności: 01.2018.

Podmiot odpowiedzialny: Zentiva k.s., Republika Czeska.

Przedstawiciel podmiotu odpowiedzialnego: Sanofi-Aventis sp. z o.o., ul. Bonifraterska 17, 00-203 Warszawa.